Wielokulturowość Jarosławia

Fot. Łukasz Śliwiński

Jednym z pierwszych znanych widoków miasta jest panorama XVII-wiecznego Jarosławia „sportretowanego” w latach jego świetności, na który ogromny wpływ i wygląd wywarła długoletnia właścicielka miasta księżna Anna Ostrogska, gorliwa katoliczka, dumna Polka, wnuczka Anny ostatniej z Piastów mazowieckich. A jak było wcześniej? Pierwsza znana wzmianka o Jarosławiu widnieje w latopisie kijowskim i dotyczy roku 1152. Jarosław, należał wtedy do Rusi halicko-włodzimierskiej, był ważnym miastem-grodem i jak wiele na to wskazuje w większości zamieszkiwany był przez ludność pochodzenia ruskiego. Potwierdzeniem tego może być fakt, że jeszcze w XV wieku jedna z bram miejskich nosiła nazwę „Hawryłowe Wrota” (mowa tu o późniejszej Bramie Sandomierskiej).

Czytaj więcej “Wielokulturowość Jarosławia”

SAN AD JAROSŁAW

Zbiory MJKO

Nazwa San jest prawdopodobnie pochodzenia celtyckiego. Do końca XIX wieku była to rzeka spławna, jeden z głównych szlaków handlowych łączących Jarosław z Gdańskiem i Europą. Wzdłuż jej brzegów stały spichlerze, składy towarów, wytwórnie statków, młyny i cegielnie. Na nadsańskich przedmieściach rozwijało się garbarstwo (Garbarze), tkactwo (Blich) i rolnictwo.

Rzeka pełniła też (aż do II wojny światowej) istotną rolę w obronności Jarosławia chroniąc miasto od wschodu. Czasowo, w XV-XVII wieku, przeprawy na Sanie bronił zamek zwany dolnym.

Czytaj więcej “SAN AD JAROSŁAW”

Dolina Sarmacka

Czytaj więcej o: Dolina Sarmacka

Z radością informujemy, że w dniu 4 lutego w Sali Balowej Muzeum – Zamku w Łańcucie, podpisaliśmy list intencyjny powołujący do życia klaster DOLINA SARMACKA.

Porozumienie zawarło sześć muzeów z Podkarpacia: Muzeum–Zamek w Łańcucie, Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku, Muzeum Historyczne w Sanoku, Muzeum Narodowe Ziemi Przemyskiej w Przemyślu, Muzeum w Jarosławiu Kamienica Orsettich, Zespół Pałacowo-Parkowy w Przeworsku.

Jak podkreślali podczas uroczystości sygnatariusze listu, „Dolina Sarmacka” to projekt o charakterze klastrowym, łączący placówki, których celem jest wspólne działanie na rzecz rozwoju dziedzictwa i kultury okresu I Rzeczypospolitej. Powołanie „Doliny Sarmackiej” pozwoli na stworzenie pełnego, wielowymiarowego obrazu życia w XVI-XVIII wieku.



Jarosław, kamienica Orsettich (1570-1593): prace renowacyjne przy elewacji

Od początku września ruszyły długo wyczekiwane prace remontowe i konserwacyjne kamienicy Orsettich. Tegoroczne inwestycje obejmą remont dachu i konserwację elewacji tej jednej z najpiękniejszych renesansowych kamienic mieszczańskich w Polsce. Łączny koszt prac przekroczy 300 tysięcy złotych.

Jesienią tego roku czeka nas kolejny etap remontu elewacji kamienicy, która od wieków stanowi jeden z najbardziej rozpoznawalnych elementów jarosławskiego rynku. Podczas ubiegłorocznych prac zabezpieczono strefę cokołową i przypory. W tym roku skupimy się na ścianie północno-wschodniej, najbardziej zniszczonej i wizualnie zaniedbanej. W planach są także podcienia kamienicy oraz uzupełnienie prac z zeszłego roku. Łączny koszt prac to ponad 190 tys. złotych, z których prawie 50% pochodzi ze środków Podkarpackiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Przemyślu. Pozostałe środki dostarczyło Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz organizator Muzeum, czyli Powiat Jarosławski.

Obydwa elementy remontu i konserwacji planowane są do zakończenia późną jesienią tego roku. Niebagatelną rolę będzie tu odgrywała oczywiście także pogoda.

Remont dachu kamienicy Orsettich jest w toku!

Od początku września ruszyły długo wyczekiwane prace remontowe i konserwacyjne siedziby jarosławskiego Muzeum. Tegoroczne inwestycje obejmą remont dachu i konserwację elewacji tej jednej z najpiękniejszych renesansowych kamienic mieszczańskich w Polsce. Łączny koszt prac przekroczy 300 tysięcy złotych.

– Szczególnie istotny dla zabytku jest remont dachu. To długo oczekiwana inwestycja, na którą już nie można było czekać, wobec zalania części pomieszczeń administracyjnych w zimie – informuje dyrektor Muzeum w Jarosławiu Kamienica Orsettich, Konrad Sawiński. W tym przypadku koszt wyniesie blisko 150 tys. złotych, które muzeum pozyskało w całości ze środków Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podkarpackiego w ramach konkursu na ochronę obiektów zabytkowych.

Obydwa elementy remontu i konserwacji planowane są do zakończenia późną jesienią tego roku. Niebagatelną rolę będzie tu odgrywała oczywiście także pogoda.